Wysokie odszkodowanie

Renata Robaszewska        28 lutego 2017        Komentarze (1)

Oferty wielu kancelarii i firm odszkodowawczych zapewniają, że pomogą uzyskać wysokie odszkodowanie. W mediach pojawiają się doniesienia o sensacyjnie wysokich kwotach zasądzonych na rzecz poszkodowanych. Rozpala to wyobraźnię i zaostrza apetyty.

Oszacowanie należnego odszkodowania

odszkodowanie dla poszkdowanego w wypadku komunikacyjnymRolą dobrego pełnomocnika jest prawidłowe oszacowanie szans klienta, w tym ustalenie o jak wysokie odszkodowanie może się ubiegać. To pierwszy krok. Następny to przekonanie Klienta do słuszności swoich racji. Oczywiście w trakcie procesu może się okazać, że roszczenia poszkodowanego mogą być wyższe. Lepiej jest rozszerzać powództwo, niż cofać pozew.

Przede mną leży właśnie wyrok z uzasadnieniem w sprawie, w której reprezentowaliśmy pozwanego – sprawcę szkody. Nie było wątpliwości, że Klient Kancelarii RPRP ponosi odpowiedzialność za zdarzenie. Nikt nie próbował temu zaprzeczać. Sporny był zakres szkody oraz wysokość żądanego odszkodowania. Kiedy Kancelaria RPRP wyceniła je na kwotę X, poszkodowany domagał się kwoty blisko dziesięciokrotnie wyższej. Pełnomocnik powoda próbował wykazać, że nasz Klient ponosi odpowiedzialność za wszelkie bolączki i niewygody powoda. Czego może domagać się poszkodowany w ramach odszkodowania przeczytasz tu: 10 wydatków, których pokrycia może żądać ofiara wypadku oraz tu: Odszkodowanie za utracone zarobki.

Naszemu Klientowi zależało na szybkim zakończeniu sprawy. Przedstawiliśmy propozycję ugodową. Niestety druga strona parła do konfrontacji. Jaki był tego skutek? Opłakany dla przeciwnika, gdyż przegrał on sprawę w blisko 90%.

W toku procesu sąd sięgnął po opinię biegłego. Potwierdził on słuszność naszego stanowiska. Pomimo podtrzymania propozycji ugodowej druga strona wciąż stała na swoim. Wyrok z pewnością nie zachwycił poszkodowanego i czeka nas ponowne spotkanie w sądzie apelacyjny. Jeśli sąd podtrzyma wyrok, a na ten moment są na to duże szanse, poszkodowany odniesie pyrrusowe zwycięstwo.

Za-wysokie odszkodowanie

Ponieważ powód wygrał sprawę w około 10%, sąd dokonał stosownego rozdzielenia kosztów. Co to oznacza w praktyce – upraszczając to, że powód, który przeszacował swoje żądania będzie musiał pokryć koszty m.in. opinii biegłego oraz wynagrodzenia Kancelarii w wysokości stosownej do przegranej. W takim zakresie będzie również partycypował w wydatkach poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa. Zakładam, że powód musi się również rozliczyć z pełnomocnikiem. Obawiam się, że zasądzone odszkodowanie nie pokryje kosztów.

Nie liczy się wysokie odszkodowanie żądane w pozwie, ale to faktycznie uzyskane.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Krzysztof Rajkowski Marzec 1, 2017 o 09:37

Przykre jest to, że w mojej opinii 80-90% takich pozwów o kwoty „z kosmosu”, wynika z chęci zgarnięcia wysokiej kwoty za zastępstwo. Oczywiście zdarzają się takie przypadki gdzie „Klient wie lepiej”, ale rolą dobrego pełnomocnika jest to aby go naprostować. Przypuszczam, że opowiadanie takich bajek wynika też z chęci przyciągnięcia Klienta. No bo gdzie pójdzie Klient? Do firmy która powiedziała mu, że dostanie np. 10 tys. czy do tej która obiecała 100 tys.?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: