To tylko stłuczka

Renata Robaszewska        24 stycznia 2017        Komentarze (0)

Za oknem ani ciepło, ani zimno. Czyli szykuje się gołoledź. Gdy na ulicy jest ślisko, rośnie liczba stłuczek. Jedziesz sobie spokojnie i czujesz takie charakterystyczne bęc. Pas się napina a twój nos zbliża niebezpiecznie do kierownicy. Znasz to? Samochód lekko zgnieciony, ale nikomu nic się nie stało. Uff. To tylko stłuczka. To tylko stłuczka

Ból po stłuczce

Załatwiasz formalności. Spisujecie oświadczenia. Wzywacie lub nie policję. (Tu przeczytasz, jak prawidłowo: Jak udokumentować stłuczkę). Niby wszystko w porządku. Nerwy odpuszczają i wracasz do codziennych zajęć. Przecież, to tylko stłuczka. Po paru godzinach okazuje się jednak, że zaczyna Ci drętwieć kark, boli szyja lub głowa. To typowe objawy urazy kręgów szyjnych tzw. smagnięcia biczem (whiplash). Do urazu takiego dochodzi przy uderzeniach w tył samochodu. Wtedy na skutek zderzenia głowa z dużą siłą wykonuje gwałtowny ruch do tyłu i zwrotnie do przodu.

Gdy nie zgłoszono urazu przy stłuczce

Dolegliwości bólowe i złe samopoczucie po kolizji należy niezwłocznie skonsultować z lekarzem. W większości wypadków wystarczy kołnierz ortopedyczny, oszczędny tryb życia i dostępne bez recepty środki przeciwbólowe. Poinformuj lekarza o okolicznościach powstania urazu. Informacja taka powinna znaleźć się w twojej karcie u lekarza rodzinnego lub w dokumentacji z SOR, jeśli zgłosisz się na ostry dyżur. Od Ciebie zależy, czy chcesz dodatkowo zgłosić sprawę na policję. Jeśli Twój uszczerbek na zdrowiu jest poważniejszy, policja będzie prowadziła stosowne postępowanie. Nie ma przy tym znaczenia, że sprawę zgłosiłeś później lub że urazu nie opisałeś w dokumentacji wypadkowej.

Odszkodowanie za uraz przy stłuczce

Skutki urazu powstałego w czasie zderzenia mogą szybko ustąpić. Przy typowym „smagnięciu biczem” ból i dyskomfort towarzyszą poszkodowanemu przez kilka tygodni lub miesięcy. Niekiedy jednak, gdy doszło do poważniejszych uszkodzeń dysków lub więzadeł – ból szyi lub głowy trwa latami. Do tego dochodzić może problem z koncentracją i ze snem oraz irytujące szumy w uszach. Powstanie urazu zgłoś jak najszybciej do ubezpieczyciela, który zajmuje się likwidacją szkody. Jeśli ubezpieczyciel odmawia uznania Twoich racji, wystąp o odszkodowanie do sądu. W zależności od indywidulanej sytuacji poszkodowanego odszkodowanie za smagnięciem biczem wynosi kilka tysięcy złotych.

 

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: