Roszczenia poszkodowanego w wypadku samochodowym

Renata Robaszewska        08 listopada 2017        6 komentarzy

Jeśli Ty lub Twój bliski ucierpieliście na skutek wypadku samochodowego z pewnością przyda Ci się informacja czego może żądać ofiara wypadku w związku powstałym uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Tym razem opiszę więc roszczenia poszkodowanego w wypadku samochodowym. Procedura dochodzenia odszkodowania była przeze mnie opisywana TU: Jak uzyskać odszkodowanie za wypadek samochodowy?, a o koszty dochodzenia odszkodowania omawiam TU: Ile kosztuje sprawa o odszkodowanie w sądzie?

Nie będę się tu skupiać na wskazaniu, czym jest szkoda. Choć dla mówienia o odszkodowaniu pojęcie to ma bardzo istotne znaczenia. Pozwolę sobie drogi Czytelniku odesłać Cię do wpisy mecenas Anety Bernat na Blogu o dochodzeniu odszkodowania oraz zadośćuczynienia. Pani Mecenas prosto i zrozumiale, a jednocześnie wyczerpująco odniosła się do tematu.

Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy

Upraszczając skutki wypadku mogą dotykać zarówno Twojego ciała, jak i portfela. Co mam na myśli? Urazy i rany, które doznałeś powodują ból i cierpienie zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej. Te same silnie negatywne odczucia towarzyszyły Ci zapewne od momentu wypadku, przez diagnostykę i konieczne zabiegi oraz w całym okresie powrotu do zdrowia, np. w okresie rehabilitacji. Niewykluczone, że odczuwasz je w dalszym ciągu, a nawet iż będą Ci one towarzyszyły w mniejszym lub większym nasileniu do końca życia. Za ten ból i cierpienie należy Ci się zadośćuczynienie. Jest ono najtrudniejsze do oszacowania, gdyż nie istnieją żadne z góry przyjęte szablony, czy tabele, do których można się odnieść przynajmniej posiłkowo. Sąd będzie tu brał pod uwagę wiele nieostrych czynników, w tym w szczególności:

  • rodzaj i charakter doznanego uszczerbku na zdrowiu oraz jego ewentualny nieodwracalny charakter,
  • rodzaj, stopień natężenia i czas trwania cierpienia,
  • ujemne skutki zdrowotne i czas ich trwania,
  • nieodwracalność urazu zdrowotnego.

    roszczenia poszkodowanego w wypadku samochodowym

    odszkodowanie dla ofiary wypadku samochodowego

Odszkodowanie za wypadek samochodowy

Poza zadośćuczynieniem może zażądać odszkodowania. Tłumacząc najprościej źródłem odszkodowania będzie szkoda majątkowa, czyli wszystko to co musiałeś wydać w związku z powstałym uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia albo czego z tych powodów nie zarobiłeś. Do ustalenia kwoty odszkodowania potrzebujesz najczęściej chwilę zastanowienia, kalkulator i paragony za zakupy i wizyty lekarskie. Pamiętaj, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Jakie wydatki pokryje odszkodowanie z OC sprawcy wypadku samochodowego przeczytasz TU: 10 wydatków, których pokrycia może żądać ofiara wypadku.

Teoretycznie leczenie w naszym kraju jest darmowe. Jednak każdy, kto musiał czekać w kolejce na rezonans, rehabilitację, czy zwykłą wizytę lekarską wie, że w takiej sytuacji wielokrotnie sięgamy do własnych oszczędności. Jeżeli więc musisz leczyć się u specjalisty odpłatnie lub wydać środki finansowe na leki, opatrunki, czy dojazdy do lekarzy, możesz śmiało żądać ich wyłożenia przez ubezpieczyciela sprawcy wypadku. Więcej o odszkodowaniu za prywatne leczenie znajdziesz TU: Desperado, czyli zwrot kosztów prywatnego leczenia. Pamiętaj, że żadną ekstrawagancją nie jest żądanie pokrycia kosztów opieki, specjalnej diety, czy przeszkolenia do wykonywania nowego zawodu. Kancelarii RPRP zdarzało się również żądać zwrotu za zniszczone w wypadku ubranie, sprzęt (np. laptop, telefon – o odszkodowaniu na zniszczonym sprzęt pisałam TU: Odszkodowanie za zniszczony sprzęt), ale również zabiegów pielęgnacyjnych (np. fryzjera, czy manikiurzystki).

Ostatnio bardzo ucieszyły nas dwa wyroki wydane w sprawach klientów naszej Kancelarii, w których Sądy uwzględniły w kwocie odszkodowania koszty operacji plastycznych związanych z usuwaniem blizn powypadkowych. Sądy uznały, iż w dobie dużej dostępności chirurgii plastycznej i estetycznej, rzeczą normalną jest żądanie pokrycia takich wydatków z ubezpieczenia sprawcy wypadku samochodowego.

Odszkodowanie za utracone zarobki

Jeżeli w związku z wypadkiem byłeś wyłączony z życia zawodowego, możesz żądać stosownego wyrównania. Należy Ci się odszkodowanie z tytułu utraconych zarobków. Jeśli przebywasz na zwolnieniu, zasiłek chorobowy będzie niższy od standardowego wynagrodzenia. Możesz wnioskować o pokrycie tej różnicy z odszkodowania OC sprawcy wypadku samochodowego. Podobnie, jeśli nie otrzymasz premii lub nie możesz prowadzić swojej działalności jako przedsiębiorca. Więcej na temat odszkodowania za utracone dochody znajdziesz TU: Odszkodowanie za utracone zarobki.

Renta

W niektórych wypadkach warto zażądać wypłaty zryczałtowanej kwoty wydatków, które musisz ponieść. Szczególnie, jeśli te wydatki są stałe lub powtarzalne warto je uwzględnić przy szacowaniu roszczenia poszkodowanego w wypadku samochodowym. To tzw. renta z tytułu zwiększonych potrzeb. Może być ona czasowa – na wynikający z zaświadczenia lekarskiego okres (przy szkodzie długotrwałej, lecz z szansa na wyzdrowienie) lub stały, jeżeli do szkoda jest nieodwracalna. Co ważne renta ta może ulegać zwiększeniu, bądź zmniejszeniu. Nie musisz się martwić, że za kilka lat jej wartość nie pozwoli Ci na pokrycie wydatków.

Roszczenia poszkodowanego w wypadku samochodowym

Podsumowując – roszczenia poszkodowanego po wypadku samochodowym możemy podzielić na 4 rodzaje

  • zadośćuczynienie – rekompensata za krzywdę, za doznane cierpienia fizyczne i psychiczne;
  • jednorazowe odszkodowanie – ma na celu pokrycie wszelkich kosztów, które były następstwem wypadku. Mowa o zwrocie kosztów z tytułu pobytu w szpitalu, zakupu leków i sprzętu rehabilitacyjnego, opieki medycznej, przeszkolenia zawodowego, dojazdów do placówek medycznych, konsultacji specjalistycznych;
  • odszkodowanie z tytułu utraconych zarobków 
  • renta z tytułu zwiększonych potrzeb – renta wyrównawcza, zryczałtowana kwota stałych wydatków na  leczenie, rehabilitację, czy konieczna opiekę.

Swoje żądanie szacuj obiektywnie. Nie zaniżaj go, ale też podchodź do sprawy racjonalnie. O skutkach przeszacowania roszczenia poszkodowanego w wypadku samochodowym piszę TU: Wysokie odszkodowanie.

Jeśli interesuje Cię wstępna analiza Twojej sprawy – zrobimy tu nieodpłatnie. Skontaktuj się z Kancelarią RPRP i prześlij  mailowo krótki opis sprawy.

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Małgorzata Listopad 18, 2017 o 09:18

Dzien dobry.
Do wypadku, w którym zostalam poszkodowana doszlo w 2011 roku. Moja sprawa zajmuje sie co prawda firma odszkodowawcza, ale odnosze wrazenie, ze jest juz nia zmeczona.26.10.2011 r jechalam rowerem po wytyczonej sciezce rowerowej przy pasach i nagle w sam srodek roweru wjechal we mnie kierowca Matiza. Uderzylam glowa chyba w szybe, straacilam przytomnosci odrzucilo mnie na srodkowy pas jezdni poprzecznej. Odzyskalam swiadomosc dzieki jakiemus kierowcy. Sprawczynu zdarzenia nie wezwala sluzb, ani tez nie udzielila mi niezbednej pomocy, mimoze byla lekarzem. I tu sie zaczal moj największy koszmar. W szpitalu bylam 4 godziny, zrobiono mi rtg glowy, lokci i barku bo to najbardziej bolalo w tym momencie, zalozono tez opatrunek na glowe. Przez trzy miesiace bylam na L4 po czym ZUS mnie uzdrowil. Caly czas bylam i nadal jestem pod opieka lekarzy specjalistow. Musialam jednak wrocic do pracy. Wykonywano mi rozne mri, najpierw wyszly w szyjnym przepukliny i zwyrodnienia (za zwyrodnienia TU od razu odjelo punkty),’potem zaczelam miec klopoty z chodzeniem, zrobiono mi mri ledzwiowego, wyszla przepuklina i pekniecie i czesciowe zrosniecie kregu(mialam dwie operacje wstawienie i wyjęcie stabilizatora), co mialo poprawic moj sposob poruszania. Nastepnie, mimo zglaszanych wczesniej boli odcinka piersiowego wykonano mi mri piersiowego hdzie wyszly dwie jamy syringomyeliczne (choroba nieuleczalna) i dwa naczyniaki. Ponieważ nie wiedziano co ze mna zrobic kolejne mri bylo glowy. Leczono mnie pod kierunkiem SM. Po stronie uderzenia wyszly zmiany demielinizacyjne, ktore za trzecim razem okazaly sie poszerzonymi przestrzeniami, mogacymi odpowiadac zatym padaczke, ktora zostala stwierdzona w tym roku, w czerwcu. Od 2014 roku przebywam na rencie, doszly urazy kolan, porazenie nerwu strzalkowego (wynik drugiej operacji), zespol ciesni obu nadgarstkow, ze względu na poruszanie sie o kulach. Biegly z zakresu medycyny pracy stwierdził, calkowita niemoznosc pracy w zwiazku z wypadkiem, biegly neurolog 5%’uszczerbku na zdrowiu z choroba rozwojowa, natomiast biegly ortopeda stwierdził, ze nie mam naruszonego żadnego aparatu ruchu, a miw kazdej chwili grozi utrata czucia w nogach. Stracilam prace, partnera, dzieci bardzo przesywaja moj stan. A ja juz nie mm sily. Biore corz silniejsze leki przeciwbolowe, bo nic na bol kregoslupa nie dziala, trzy leki na padaczke (zdarza sie, ze mam 30 atakow pod rzad). Biegly psychiatra mimo powolania go w maju 2015 roku nie zbadal mnie do dzis. Przepraszam za szczerość, ale mam mysli samobojcze bo zaden lekarz nieni umie mi pomoc, zaden neurochirurg we Wrocławiu mnie nie dotknie, bo mam wtacac do tego, co operowal. A ten co operowal nic juz dla mnie zrobic nie moze. Odnosze wrazenie, ze jest to zmowa milczenia poniewaz sprawca byl lekarz, a ja i moje dzieci cierpia. Pomijam kwestie finansowe, bo pieniedzy coraz mniej, zreszta, co mozna zrobic majac 950 zl renty? Praktycznie nigdzie nie wychodze, boje sie atakow na ulicy i poruszanie sprawia bol. Nie wyjezdzam. Zyje jak w klatce.
20.11 mam przesluchiwac bieglych ortopede i neurologa (pani neurolog jeszcze nie wiedziala o padaczce, gdy mialam badanie, stwierdzila tylko silna nerwice, tak mi sie rece trzesly). Ja mysle, ze to byl jeden z rodzajów napadow. Do tego trace wzrok. Nie wiem, czy od atakow, czy od lekow.
Co ja mma dalej robic? Zabic sie?
Od sprawczyni nawet przepraszam nie uslyszalam.
Sad sie pomylil i zamiast powolac bieglego neurochirurga, powolal neurologa. To oczywiście nic nie zmienia, bo bylam w Bydgoszczy gdzie dostalam dwie możliwości, albo drenaz jam albo wstawienie stymulatora bolu. Teraz mam jechac do Tarnowa. A we Wrocławiu jak slysza ze operacje juz byly nikt nie chce rozmawiać.
Czy ja jakos sprawce moge pociagnac do odpowiedzialnosci, szpital (rezonans kręgosłupa, ktorego mi nie zrobiono wykrylby stluczenie rdzenia, co prawdopodobnie uchroniloby mnie przed jamistoscia), lekarza, ktory na sorze na sile mnoe ubieral mimo mojehgo krzyku bolu i wmawiania mi, ze jest mi niedobrze od leku a nie od uderzenia?
Ja naprawdę juz nie mam sily tak zyc!
To nie jest zycie 🙁
Przepraszam
Prosze o pomoc
Małgorzata

Odpowiedz

Renata Robaszewska Listopad 28, 2017 o 15:24

Szanowna Pani,
Przykro mi z powodu tego, co Panią spotkało. Ponieważ nie udzielamy porad prawnych na blogu, proszę o kontakt z Kancelarią.

Z poważaniem,
Renata Robaszewska

Odpowiedz

Dorota Kwiecień 8, 2018 o 16:06

witam,
syn 2 tygodnie temu został potrącony przez kolegę. Kolega – kierowca był pijany. syn ma zlamaną nogę. leczony operacyjnie otwarta repozycja i zespolenie kostki bocznej płytą,zespolenie kostki przyśrodkowej 2 śrubami. gips na razie na 6 tygodni,potem stabilizator. Niestety nie zostało zgloszone na policję. czy możemy na drodze prywatnej domagać się odszkodowania i w jakiej wysokości. dodam że lekarz mówi że noga będzie sprawna w 70 %.

Odpowiedz

Renata Robaszewska Kwiecień 9, 2018 o 14:01

Pani Doroto,
Tak. Brak zgłoszenia sprawy na policję nie wyklucza możliwości wystąpienia o odszkodowanie. Biorąc pod uwagę wskazane przez Panią obrażenia u syna i prawdopodobne ograniczenia sprawności powinniście Państwo przemyśleć kwestię zabezpieczenia finansowego syna.
Pozdrawiam
Renata Robaszewska

Odpowiedz

Krystian Maj 7, 2018 o 22:06

Dzień dobry. Jakiś czas temu narzeczona jechała do pracy i w jej samochód uderzył z tyłu inny kierowca. Na chwilę obecną zgłosiliśmy tylko szkodę dot pojazdu i została nam wpłacona kwota wynikająca z kosztorysu od którego się odwołaliśmy. Szkody na osobie jeszcze nie zgłosiliśmy gdyż leczenie trwa. TU przysłało ugodę. I tu rodzi się pytanie czy ta ugoda dotyczy wyłącznie szkody na mieniu co z tej ugody nie wynika. Czy może być taka sytuacja że zawrzemy taką ugodę i pozbawimy się możliwości ubiegania się o zadośćuczynienie nie zgłaszając jeszcze szkody na osobie?

Odpowiedz

Renata Robaszewska Maj 8, 2018 o 10:16

Panie Krystianie – to czego dotyczy ugoda powinno być wskazane w jej treści. Jeśli chodzi o zrzeczenie się roszczeń – to z dużym prawdopodobieństwem taki zapis znajduje się w treści ugody. Nie mogę jednak odnieść się do skutków podpisania przez Pana narzeczoną ugody, bez zapoznania się z treścią dokumentu.
Jeśli mają Państwo wątpliwości, zapraszam do kontaktu z Kancelarią.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem r.robaszewska@rp-rp.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: