Nieobowiązkowe ubezpieczenie NNW

Renata Robaszewska        06 września 2018        Komentarze (0)

Nieobowiązkowe ubezpieczenie NNW było już tematem wpisu na blogu. Temat poruszam ponownie. Tym razem z Marcinem Czyżowskim na łamach Wyborczej: „Szkolne ubezpieczenie dziecka. Triki, kruczki i drobne druczki„.

Tu mój wpis na blogu w tej sprawie: Odszkodowanie ze szkolnego ubezpieczenia NNW.

Nieobowiązkowe ubezpieczenie NNW – tylko zachęta

Co roku rodzicom proponuje się przystępowanie do ubezpieczeń NNW. Składki są atrakcyjnie niskie, ale późniejsze odszkodowania też nie są wysokie. Wiele osób nie rozumie o co chodzi w tym ubezpieczeniu, co skutkuje rozczarowaniami przy wypłacie lub odmowie wypłaty.

nieobowiązkowe ubezpieczenie NNWCo do zasady zawarcie umowy następuje w ten sposób, że dyrektor szkoły zawiera ogólną umowę. Potem rodzice wybierają warianty ubezpieczenia i płaca składkę. Rodzice muszą pamiętać, że nieobowiązkowe ubezpieczenie NNW jest ich wolnym wyborem. Zresztą od kilku lat informuje się rodziców, że ubezpieczenie to nie jest obowiązkowe. Przez wiele lat było tak, ze szkoły zachęcały a nawet wymuszały przystąpienie do ubezpieczenia, bo wiązało się to z konkretnymi korzyściami dla szkoły.

Kiedy rodzice mają problem

Ubezpieczenie wypłacane jest na podstawie taryf ubezpieczycieli – czyli każdy uszczerbek na zdrowiu jest związany z określonym procentem. Nie wchodzi tu w grę odszkodowanie za zniszczony sprzęt, ani za ból i cierpienie.

Ze spraw, które przewinęły się przez Kancelarię RPRP przypominam sobie:

  1. rodzice byli zdziwienie, że dziecko nie otrzymało odszkodowania za zniszczone w wypadku okulary – tymczasem NNW nie obejmuje szkód rzeczowych;
  2. rodzice byli przekonani, że NNW obejmuje wszystkie aktywności dziecka – okazało się, że nie dotyczy zajęć sportowych poza szkołą;
  3. rodzice był przekonani, że dziecko otrzyma refundację korepetycji (taka opcja była dostępna w ofercie) okazało się, że jest to opcja przysłania do domu korepetytora wybranego przez ubezpieczyciela;
  4. dziecko otrzymało odszkodowanie za rozbicie głowy w wysokości 1%. W tabeli odsetkowej za rozbitą głowę był 1% i 2% (w sytuacji, gdy ze zdarzeniem wiązał się ból). Ubezpieczycie uznał, że ból nie został udowodniony – (bo w sumie rozbita głowa i szycie itd. standardowo nie bolą 😊;
  5. dziecko dostało odmowę wypłaty za zwichniętą kostkę – gdyż ubezpieczyciel nie uznał skutków tego wypadku za uszczerbek.

Jak funkcjonuje w praktyce nieobowiązkowe ubezpieczenie NNW dla uczniów, zbadali urzędnicy Rzecznika Finansowego. Skutkiem ich prac był jest raport Rzecznika Finansowego na temat grzeszków ubezpieczycieli w zakresie NNW dla uczniów.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem r.robaszewska@rp-rp.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis: