Pieszy jest winny wypadku?

Renata Robaszewska        29 grudnia 2016        6 komentarzy

W zależności od źródła wskazuje się, że od 10 do 15% wypadków drogowych powodowanych jest przez pieszych. Statystyki są smutne, gdyż pieszy w konfrontacji z samochodem nie ma zazwyczaj zbyt dużych szans. Poniżej wyjaśnię Ci, kiedy pieszy jest winny wypadku.

Na stronie PCK możesz zapoznać się ze smutnymi statystykami. W wypadkach na terenie UE ginie rocznie około 40.000 osób, a blisko 1.700.000 jest rannych.

Wypadek z udziałem pieszego

Pieszy, jak każdy inny uczestnik ruchu zobowiązany jest do bezpiecznego korzystania z ciągów komunikacyjnych. Już w przedszkolu dzieci uczą się, jak poprawnie przechodzić przez jezdnię, Teoretycznie każdy ma taką wiedzę. Z jej zastosowaniem jest już dużo gorzej. Nawet jeśli prawo nie sankcjonuje każdej możliwej sytuacji na drodze, właściwe zachowanie powinien podpowiadać rozsądek.

Przyjęło się uważać, że winę za każdy wypadek z udziałem pieszego ponosi kierujący pojazdem. Nie można zapominać, że dla kierowcy, który pomimo zachowania zasad bezpieczeństwa, potracił pieszego, takie zdarzenie to prawdziwa trauma. Generalizowanie i przypisywanie mu odpowiedzialności za każdy wypadek z udziałem pieszego stanowi nadużycie. Czasami niestety to niefrasobliwość po stronie pieszego prowadzi do wypadku. O niefrasobliwych rowerzystach przeczytasz TU: Wypadek z udziałem rowerzysty – jazda rowerem przez pasy.

Kiedy pieszy jest winny wypadku

pieszy jest winny wypadku

pieszy sprawcą wypadku

Poniższej prezentowany katalog nieprawidłowych zachowań pieszych  nie ma służyć jedynie oczyszczeniu się z winy przez kierowcę. Powinien być również wskazówką, kiedy nasza tj. pieszych beztroska – może doprowadzić do tragedii:

  • Brak odblasków po zmroku w terenie niezabudowanym. O obowiązku używania odblasków pisze tu: „Brak odblasków a przyczynienie„.
  • Rozmowy przez telefony komórkowe.
  • Głośne słuchanie muzyki – zagłuszające dźwięki z zewnątrz.
  • Chodzenie po ulicy zamiast po chodniku.
  • Przechodzenie przez ulicę w niedozwolonych miejscach, w szczególności tych nieoświetlonych, czy na zakrętach oraz przez torowiska. Tu zwracam szczególną uwagę, że nowoczesne pociągi typu Pendolino i tramwaje poruszają się szybko i praktycznie cicho.
  • Przechodzenie na czerwonym świetle.
  • Wychodzenie zza autobusu lub zaparkowanego samochodu.
  • Wtargnięcie na jezdnię.
  • Bycie pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
  • Inne.

W większości okoliczności wskazanych w powyższym katalogu, policja stwierdzi, że to pieszy jest winny wypadku.

Nie można jednocześnie zaklinać rzeczywistości. Policja nie może bezrefleksyjnie przyjmować wersji kierowcy. A kierowca musi pamiętać, że nawet umorzenie postępowania przygotowawczego przez prokuratora, nie oznacza, że jest to rozstrzygnięcie końcowe i niepodważalne.

Jeśli interesuje Cię wstępna analiza Twojej sprawy – zrobimy tu nieodpłatnie. Jeśli jesteś sprawcą lub poszkodowanym w wypadku samochodowym i potrzebujesz pomocy prawnej, skontaktuj się z Kancelarią RPRP i prześlij  mailowo krótki opis sprawy. Możesz również zadzwonić do nas (22 414 40 00) lub zostawić komentarz pod tym wpisem.

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Zuza Grudzień 29, 2016 o 19:26

Potrącenie pieszego to tragedia.

Odpowiedz

Renata Robaszewska Grudzień 30, 2016 o 19:09

Ma Pani całkowitą rację.

Odpowiedz

Łukasz Grudzień 30, 2016 o 12:28

A czy ma to np. wpływ na możliwość dochodzenia odszkodowania od pieszego za zniszczenie samochodu jeśli wypadek był spowodowany jego niewłaściwym zachowaniem ?

Odpowiedz

Renata Robaszewska Grudzień 30, 2016 o 19:02

Panie Łukaszu – w takiej sytuacji odszkodowanie należy się od pieszego. Jeśli pieszy, nie posiada stosownego ubezpieczenia pokrywającego swoim zakresem takie sytuacji, odszkodowanie może być trudne do wyegzekwowania bez sprawy sądowej.
Temat jest ciekawy – po Nowym Roku poświęcę mu szerszy wpis.
Jeśli interesuje Pana ten temat, proszę śledzić bloga lub skontaktować się z Kancelarią RPRP.
Pozdrawiam
Renata Robaszewska

Odpowiedz

Katarzyna Grudzień 15, 2017 o 22:17

sprawa wyglada tak ze moj brak jechal samochodem w w ternie zabudowanym 60km/h droga nieoswietona czas ok 18.00 i zza kolumny samochodów jadacych z naprzeciwka wybiegl mu dzieciak ok 15 lat. brat potacil go juz w sumie jak dzieciak konczyl przebiegac(chyba) bo uszkodzenia samochodu sa na prawej stronie maski i szyby, dzieciak jest w stanie krytycznym, nie ma swiatkow bo to droga przez las nieoswietlona, dzieciak jest w spiaczce farmakologicznej i nie wiemy co dalej. jeszcze do tego matka tego dzieciaka jest prawniczka i poprosila o przeslanie skanu polisy oc brata samochodu. Wysłaliśmy. Teraz chca jakis formularz kosztow ubezpieczenia aby mij brat podpisal. Jakue namy obowiazki i prawa w takiej sytuacji. Policja od miesiaca sie nie odzywa, samochod stoi u nich na parkingu. Prosze o poradę

Odpowiedz

Renata Robaszewska Grudzień 18, 2017 o 11:53

Szanowna Pani,
Jak rozumiem sprawa jest na etapie postępowania przygotowawczego a Pani bratu nie postawiono żadnych zarzutów. Przyjmuję również, ze brat był przesłuchiwany w charakterze świadka a materiał dowodowy został zabezpieczony.
Co do podawania danych, to zgodnie z art. 44 prawa o ruchu drogowym kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany m.in. podać swoje dane personalne, dane personalne właściciela lub posiadacza pojazdu oraz dane dotyczące zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku.
Wypełniając i odsyłając różne druki proszę je dokładnie czytać. Szczególnie w zakresie przebiegu zdarzenia i wzięcia na siebie odpowiedzialności.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: