Don Kichot kontra migotanie cienia, czyli odszkodowanie za wiatraki

Renata Robaszewska        14 kwietnia 2016        Komentarze (0)

Kilka dni temu uczestniczyłam w debacie zorganizowanej w Sali Kolumnowej Sejmu RP. Tematem była tzw. ustawa odległościowa, która dotyczy m.in. lokowania (dopuszczalnej odległości) wiatraków do zabudowań mieszkalnych. Od wielu lat toczy się dyskusja, czy wiatraki są zagrożeniem dla życia i zdrowia ludzi i zwierząt. Przeciwnicy tego rodzaju inwestycji wskazują na hałas, efekt migotania cienia i szkodliwe działanie infradźwięków.

P1090613Wiele osób obawia się pogorszenia stanu zdrowia w związku z uruchomieniem w pobliżu ich miejsca zamieszkania parku elektrowni wiatrowych. Do żądania od inwestora odszkodowania nie wystarczy jednak samo przekonanie, że praca farmy wpływa na Ciebie negatywnie. Musisz udowodnić, zarówno to, że negatywne efekty na zdrowiu wystąpiły, jak i to że wiążą się one z funkcjonowaniem wiatraków. Na ten moment będzie to trudne – o ile w ogóle możliwe – w zakresie migotania cienia i infradźwięków, gdyż istnienie tych zjawisk i zakres oddziaływania na ludzi nie są w pełni rozpoznane przez naukowców.

Uciążliwości powodowane przez nadmierny hałas nie są co do zasady kwestionowane. Inną kwestią jest jednak możliwość wykazania przed sądem, że hałas jest faktycznie uciążliwy, czy ponadnormatywny. Prawidłowo przeprowadzone postępowanie w zakresie oceny oddziaływania na środowisko powinno zabezpieczać osoby zamieszkałe w pobliżu wiatraka przed jego niedopuszczalnym oddziaływaniem.

Taki proces nie będzie prosty i w znacznej mierze będzie nieprzewidywalny, gdyż jego wynik zależy od opinii biegłych. Do tej pory żadna z analizowanych przez Kancelarię spraw nie była na tyle oczywista, żeby znaleźć swój finał w sądzie.

Co ciekawe badania naukowe wskazują, że odczuwalne efekty pracy farm wiatrowych zależą od nastawienia badanej osoby do inwestycji. Im bardziej negatywny stosunek, tym gorsze odczucia.

Inną kwestią jest żądanie odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości, w tym od gminy. Ale o tym napiszę innym razem.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: