Gdzie usiąść na sali sądowej?

Renata Robaszewska        15 kwietnia 2018        Komentarze (0)

Pamiętam budynek warszawskiego Sądu w Al. Solidarności przed remontem. Jako aplikantka spędziłam w nim wiele godzin, poznając przy okazji nie tylko arkany wiedzy prawniczej, ale i zakamarki sądowych korytarzy. Podobnież architektom projektującym ten gmach przyświecała idea, aby każdy wchodzący czuł respekt przed powagą Temidy i nieuchronnością wyroku. Zapewniam, że duch tych projektantów długo straszył w ciemnych i krętych korytarzach 🙂

Chociaż dziś większość sądów mieści się w nowych lub wyremontowanych budynkach, petenci dalej czują się w nich co najmniej nieswojo. O ile przed salą sądową większość trzyma fason, wszystko zmienia się po wywołaniu sprawy. Dlatego dla oswojenia przed pierwszym terminem rozprawy opowiadam klientom, jak wyglądała sala sądowa i co po kolei będzie się na niej działo.

Gdzie usiąść na sali sądowej?

Rozkład każdej sali sądowej wygląda tak samo. W centralnej części umieszczony jest stół sędziowski. Przewodniczący zajmuje miejsce środkowe za stołem sędziowskim, a pozostali członkowie składu orzekającego zajmują miejsca obok przewodniczącego. Osoba siedząca przy stole sędziowskim po lewej stronie sądu to protokolant. Dokumentuje on przebieg rozprawy. Dodatkowo wywołuje sprawę oraz prosi na salę świadków.

Sugerując się położeniem stołu sędziowskiego, będziesz wiedział, gdzie usiąść na sali sądowej. Wszyscy uczestnicy postępowania zajmują miejsca w zależności od swojej roli w procesie. Jeśli jako poszkodowany występujesz o odszkodowanie komunikacje, usiąść w ławce po prawej ręce stronie sądu. Pozwany usiądzie naprzeciwko.

Ten układ jest niezmienny bez względu na to, czy sprawa dotyczy odszkodowania za wypadek samochodowy, czy innych żądań.Gdzie usiąść na sali sądowej

Nie przejmuj się, jeśli pomylisz stronę i usiądziesz w miejscu przeznaczonym dla Twojego przeciwnika. Sąd nie wyciągnie z tego żadnych negatywnych konsekwencji. Każdy może się pomylić, tym bardziej jeśli nie jest stałym bywalcem sądów. Takie pomyłki zdarzają się nawet niektórym mniej nawykłym do występowania przed sądem profesjonalistom 🙂 Kiedyś wchodził za mną na salę pewien młody i bardzo zdenerwowany aplikant, który powtarzał pod nosem: „lewa moja, lewa moja” 🙂 Co oznaczać miało, że jako pełnomocnik pozwanego ma usiać po lewej ręce sądu.

To w jakiej kolejności wejdziesz na salę sądową, podlega jedynie zasadom savoir vivre’u. Procedura sądowa nie reguluje tych kwestii.

Jak się ubrać do sądu przeczytasz tutaj: Strój obowiązujący w sądzie.

Świadek na sali sądowej

Jeśli zeznajesz jako świadek w procesie np. o odszkodowanie komunikacje, zajmiesz miejsce na środku naprzeciwko stołu sędziowskiego. Przed przesłuchaniem sąd sprawdzi Twoje dane na podstawie dowodu osobistego lub innego dokumentu tożsamość. Przygotuj go sobie zawczasu, aby uniknąć nerwowego przeszukiwania torebki lub portfela. Nie bądź zaskoczony prostymi pytaniami sądu o Twój wiek i wykonywany zawód. Uwierz mi, że szybkie odpowiedzenie na nie w warunkach stresu często stanowi problem.

Jeśli zeznania trwają długo lub gdy przemawiają za tym względy zdrowotne, przewodniczący posiedzenia może zezwolić na pozostawanie w pozycji siedzącej. Nie wstydź się poprosić sądu o możliwość skorzystania z takiego rozwiązania możliwości. Po zakończeniu zeznań świadek może pozostać na sali, zajmując miejsce przeznaczone dla publiczności.

Kto może być świadkiem w sprawie o odszkodowania za wypadek przeczytasz tutaj: Świadek w sprawie o odszkodowanie komunikacyjne.

Publiczność

Na sali sądowej naprzeciwko stołu sędziowskiej ustawione są zazwyczaj ławki dla publiczności. Zasiadają w nich najczęściej osoby zainteresowane przebiegiem postępowania oraz studenci i aplikanci. Ich obecność na sali sądowej może być dla Ciebie krępująca, ale staraj się o tym nie myśleć.

Wszyscy obecni na sali rozpraw, nie wyłączając uczestniczących w posiedzeniu prokuratora (oskarżyciela publicznego) i protokolanta, muszą stać w czasie ogłaszania wyroku oraz w czasie opuszczania sali przez sąd.

W czasie posiedzenia każda osoba powstaje z miejsca, gdy mówi do sądu lub gdy sąd do niej się zwraca.

Więcej o tym, jak zachować się w sądzie przeczytasz tutaj: Jak zachować się w sądzie podczas rozprawy.

Jeśli interesuje Cię wstępna analiza Twojej sprawy – zrobimy tu nieodpłatnie. Podpowiemy Ci nie tylko, gdzie usiąść na sali sądowej, ale możemy pomóc Ci w toku całej sprawy. Skontaktuj się z Kancelarią RPRP i prześlij  mailowo krótki opis sprawy lub napisz komentarz pod tym wpisem.

Obniżenie zadośćuczynienia ze względu na wiek

Renata Robaszewska        06 kwietnia 2018        Komentarze (0)

Za stary na wysokie zadośćuczynienie? Niestety taka linia orzecznicza utrzymuje się od wielu lat. Sądy uważają za stosowne obniżenie zadośćuczynienia ze względu na wiek. Zjawisko to dotyczy również seniorów poszkodowanych w wypadkach samochodowych.

Przykładowo w wyroku SN z dnia 30 stycznia 2004 r., sygn. akt I CK 131/03 Sąd wskazał: „Wiek poszkodowanego i postawa sprawcy mogą rzutować na rozmiar krzywdy: gdy poszkodowany jest osobą młodą lub następuje szczególne nasilenie winy sprawcy rozmiar krzywdy może być większy, niż gdy takie okoliczności nie występują”.

Wiek a skutki wypadku samochodowego

Kilka lat temu mogłabym się zgodzić z tym, że młody człowiek bardziej odczuwa ograniczenia związane ze skutkami wypadku, gdyż niepełnosprawność wyklucza go ze społeczeństwa. Dzisiaj, gdy integracja osób niepełnosprawnych jest coraz większa – choć oczywiście daleko jeszcze do ideału.

Osobiście znam człowieka, który pomimo inwalidztwa jest cenionym specjalistą w swojej dziennie, wykonuje z pasją swój zawód a dodatkowo realizuje pasje. Jest też nagradzanym sportowcem. Problemy z mobilnością w erze pracy zdalnej, również nie są tak odczuwalne. Dodatkowo infrastruktura miejska małymi krokami staje się bardziej dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. obniżenie zadośćuczynienia ze względu na wiek

Senior a skutki wypadku samochodowego

Problem wykluczenia zaczyna dotyczyć osób starszych o ograniczonej ruchowości. W tej grupie są również seniorzy, którzy odnieśli obrażenia w wypadkach samochodowych. Jest im trudno dostosować się do nowych warunków i mocno przeżywają utratę niezależności.

Dzisiejsi emeryci z powodzeniem rozwijają swoje pasje. Uczestniczą w zajęciach Uniwersytety Trzeciego Wieku, czy kursach i spotkaniach organizowanych przez lokalnych animatorów kultury. Wydłuża się również średnia życia. Tymczasem po wypadku samochodowym starszy człowiek traci siły. Często odzywają się wcześniej niezdiagnozowane lub zaleczone dolegliwości. Nasi klienci często opowiadają, że po wypadku czują się mniej pewnie na drodze, często rezygnują z prowadzenia auta. Mówią o poczuciu osamotnienia. Utracie kontaktu z wnukami lub znajomymi.

Nieuzasadnione obniżenie zadośćuczynienia ze względu na wiek

W praktyce może się okazać, że młody człowiek poszkodowany w wypadku szybciej wróci do równowagi i zaadaptuje się do nowych warunków. Natomiast starszej osobie zajmie to więcej czasu, którego nie ma już w nadmiarze. Tak, więc obniżenie zadośćuczynienia ze względu na wiek nie jest wcale racjonalne. O tym, jakie zadośćuczynienie przyznają sądy dla poszkodowanych w wypadkach przeczytasz tutaj: Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy.

Jeśli interesuje Cię wstępna analiza Twojej sprawy – zrobimy tu nieodpłatnie. Podpowiemy Ci, jak uzyskać wyższe odszkodowanie i zadośćuczynienie. Skontaktuj się z Kancelarią RPRP i prześlij  mailowo krótki opis sprawy.

Wezwanie do zapłaty odszkodowania

Renata Robaszewska        03 kwietnia 2018        Komentarze (0)

Jeśli podejmujesz decyzję o dochodzeniu odszkodowania pierwszym krokiem jest zgłoszenie szkody. Po wypadku samochodowym wystarczy złożyć stosowny wniosek u ubezpieczyciela. Jeśli doszło do kolizji – wystarczy standardowe zgłoszenie szkody na ogólnie dostępnych drukach lub wypełnienie wniosku na stronie internetowej ubezpieczyciela. Odrębne wezwanie do zapłaty odszkodowania nie jest konieczne.

Jeśli występujesz bezpośrednio do sprawcy szkody – np. kierowcy, który Cię potrącił, musisz skierować do niego stosowne wezwanie do zapłaty.

O tym, czy warto pozywać bezpośrednio sprawcę szkody przeczytasz tutaj: Pozwać ubezpieczyciela, czy sprawcę wypadku komunikacyjnego.

Co powinno zawierać wezwanie do zapłaty odszkodowania

wezwanie do zapłaty odszkodowaniaWezwanie do zapłaty odszkodowania, jak każdy oficjalny dokument powinno wskazywać, kto jest jego autorem i do kogo jest skierowane. Należy opatrzeć je również datą. Nie zapomnij podać swoich danych kontaktowych. Sprawca lub jego pełnomocnik mogą odpowiedzieć na wezwanie do zapłaty odszkodowania.

W wezwaniu należy opisać czego żądamy i skąd biorą się nasze roszczenia odszkodowawcze. Wyceń poniesioną szkodę i wskaż czego się domagasz.

Opis szkody

Zawarty w wezwaniu opis szkody nie musi być szczególnie rozbudowany. Powinien jednak oględnie wskazywać, jakie obrażenia poniosłeś oraz jakim uszkodzeniom uległ Twój pojazd i ewentualnie inne przedmioty. (O odszkodowaniu za niszczony sprzęt  przeczytasz tutaj: Rekompensata za zniszczony sprzęt). Żądane odszkodowanie powinno być adekwatne do rozmiaru i charakteru poniesionej szkody.

Podaj w jakim terminie chcesz otrzymać żądaną kwotę oraz wskaż numer rachunku bankowego. Pamiętaj przy tym, że ubezpieczyciel ma 30 dni na przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego.

Okoliczności wypadku drogowego

Koniecznie opisz okoliczności zdarzenia, wskazując co najmniej datę i miejsce wypadku samochodowego lub kolizji. Pisząc wezwanie do zapłaty zawrzyj w nim opis zdarzenia – czyli jak dokładnie doszło do wypadku i jak przebiegało cale zdarzenie.

Jeśli na miejsce wypadku dotarły służby – policja, straż pożarna lub pogotowie koniecznie dodaj te informację oraz zasygnalizuj, jak skończyła się interwencja.

Załączniki do wezwania do zapłaty

Do wezwania do zapłaty odszkodowania nie musisz dołączać żadnych dowodów. (Dowody w sprawie o odszkodowanie za wypadek komunikacyjny opisałam tutaj: Dowody w sprawie o odszkodowanie ).

Pamiętaj jednak, że jeśli kierujesz je w czyimś imieniu, konieczne jest stosowne pełnomocnictwo.

Jeśli interesuje Cię wstępna analiza Twojej sprawy – zrobimy tu nieodpłatnie. Podpowiemy Ci, jak sformułować wezwanie do zapłaty odszkodowania za szkody poniesione w wypadku drogowym. Skontaktuj się z Kancelarią RPRP i prześlij  mailowo krótki opis sprawy lub napisz komentarz pod tym wpisem.

Odszkodowanie za jazdę z pijanym kierowcą

Renata Robaszewska        31 marca 2018        Komentarze (0)

Świąteczne „jajeczko” sprzyja wypadkom. Niestety wciąż wielu biesiadników nie wyobraża sobie świątecznego spotkania w gronie rodziny lub przyjaciół bez alkoholu. Zawsze po świętach zwiększa się ilość zapytań o odszkodowanie za jazdę z pijanym kierowcą.

Na naganę zasługuje bezczynność współbiesiadników, którzy ignorują fakt, że ich towarzysz wsiada do samochodu pod wpływem alkoholu. Jeszcze bardzie bezmyślne jest wsiadanie do samochodu i narażanie się na negatywne skutki podróży z pijanym kierowcą.

Czy należy się odszkodowanie za jazdę z pijanym kierowcą

Jeżeli dojdzie do najgorszego – czyli pijany kierowca spowoduje wypadek, ranni pasażerowie obawiają się, czy stan kierowcy nie wpłynie negatywnie na ich uprawnienia. I niestety w dużej części wpłynie, jeśli wiedzieli, że za kierownice siada człowiek pijany.

W wyroku z dnia 3 marca 2017 r. (I CSK 213/16) Sąd Najwyższy orzekł, że zgoda na jazdę samochodem z kierującym, który jest w stanie nietrzeźwości, jest równoznaczna z przyczynieniem się do powstania szkody w stopniu znacznym. W sprawie, którą oceniał Sąd Najwyższy pasażer wraz z kierowcą pili wspólnie alkohol a następnie wsiedli do samochodu. Kierowca nie zapanował nad autem, zjechał na pobocze drogi i uderzył w ogrodzenie. Jak wykazały badania stężenie alkoholu we krwi kierowcy w chwili zdarzenia wynosiło 1,8 ‰, co musiało powodować znaczne ograniczenie sprawności psychomotorycznej kierowcy.

O tym, co grozi pijanemu sprawcy wypadku samochodowego przeczytasz tutaj:  Kara za spowodowanie wypadku samochodowego oraz Podwyższona kara dla sprawcy wypadku samochodowego.

Przyczynienie a odszkodowanie za jazdę z pijanym kierowcąodszkodowanie za jazdę z pijanym kierowcą

W opisywanej sprawie pasażer doznał poważnych obrażeń, w tym otwartego złamania z ubytkiem kości przedramienia, zwichnięcia w stawie łokciowym i rany tłuczonej głowy. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który w tej sprawie wypłacał odszkodowanie, uznał, że poszkodowany godząc się na jazdę z pijanym kierowcą przyczynił się do swojego stanu w połowie. Obniżył więc przyznane mu odszkodowanie o 50%. O tym, co to jest przyczynienie przeczytasz tutaj: Przyczyniła się, bo zdradziła…

Sąd ostatnie uznał, że poszkodowanemu należało się odszkodowanie w wysokości 100.000 z łotych, przy czym podzielił zdanie o przyczynieniu na poziomie 50%. Sądy wszystkich instancji zgodnie wskazywały, że zachowanie poszkodowanego było nieprawidłowe i stanowiło przyczynę doznanej szkody. Gdyby zachował się on racjonalnie, to nie wsiadł do samochodu kierowanego przez osobę nietrzeźwą lub zaprotestowałby przeciwko prowadzeniu pojazdu przez tę osobę. Wtedy nie doszłoby do wypadku i obrażeń, których doznał. Poszkodowany swoim nieprawidłowym zachowaniem doprowadził do powstania szkody.

Wydane już wcześniej wyroki Sądu Najwyższego piętnowały zgodę na jazdę samochodem z kierującym, który jest w stanie nietrzeźwości i uznawały, że jest to równoznaczne z przyczynieniem się do powstania szkody w stopniu znacznym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1985 r., IV CR 412/85, wyrok Sądu Najwyższego, z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 213/97, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2008 r., IV CSK 243/08).

Pełne odszkodowanie za jazdę z pijanym kierowcą

W opisywanej wyżej sprawie pasażer doskonale zdawał sobie sprawę ze stanu kierowcy. Wsiadając do auta z nietrzeźwym kierowcą musiał mieć świadomość konsekwencji i ryzyk. Co więcej sam miał na sumieniu wypadek spowodowany pod wpływem alkoholu. Może być jednak i tak, że pasażerowie nie zdają sobie sprawy ze stanu kierującego pojazdem. W takiej sytuacji absolutnie nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji w zakresie obniżenia rekompensaty. Jeśli pasażer nie był świadomy, że jego towarzysz prowadzić na podwójnym gazie, nie widzę powodu, aby realne odszkodowanie za jazdę z pijanym kierowcą obniżać z uwagi na przyczynienie.

Jeśli interesuje Cię wstępna analiza Twojej sprawy – zrobimy tu nieodpłatnie. Podpowiemy Ci, czy w Twojej sprawie należy się wysokie zadośćuczynienie lub wysokie odszkodowanie za szkodę odniesioną w wypadku samochodowym . Skontaktuj się z Kancelarią RPRP i prześlij  mailowo krótki opis sprawy lub napisz komentarz pod tym wpisem.

Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy

Renata Robaszewska        29 marca 2018        Komentarze (0)

Jeśli jesteś ofiarą wypadku samochodowego i zgłosisz się do adwokata lub radcy prawnego usłyszysz zapewne, że przysługuje Ci „odszkodowanie” i „zadośćuczynienie”. Wydaje się, że to to samo, a jednak prawnik mówi o dwóch innych rzeczach. Klient zaczyna więc intensywnie myśleć, co to za „masło maślane” i czym właściwie jest zadośćuczynienie za wypadek samochodowy? Zanim podejmie decyzję o wszczynaniu sprawy sądowej, staram się zawsze dokładnie wyjaśnić mu tę różnicę.

Czym różni się Kancelaria o firmy odszkodowawczej przeczytasz tutaj: Kancelaria prawna od odszkodowań.

Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy

Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy to rodzaj rekompensaty za ból i cierpienie. W uproszczeniu to świadczenie, którego celem jest wyrównanie krzywd poszkodowanego w wypadku samochodowym. To swego rodzaju ekwiwalent za cierpienia fizyczne i psychiczne oraz pokrycie kosztów tzw. dojścia do siebie. Zresztą podobnie rozumie się to słowo w języku potocznym. Słownik języka polskiego PWN tłumaczy, że zadośćuczynienie to moralne lub materialne odszkodowanie. Zadośćuczynić to inaczej wynagrodzić krzywdę lub naprawić szkodę, spełnić czyjeś życzenie lub wypełnić obowiązek.Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy

Chociaż odczuwana krzywda nie odnosiła się do Twojego majątku, masz prawo do jej wyceny i pokrycia przez sprawcę wypadku lub jego ubezpieczyciela.

Zadośćuczynienie wypłacane jest co do zasady z OC sprawcy wypadku. Jeśli nie będzie Cię satysfakcjonować wysokość rekompensaty przyznanej przez ubezpieczyciela konieczne będzie wystąpienie na drogę sądową.

Oceniając zgłoszone roszczenie o zadośćuczynienie sąd weźmie pod uwagę rozmiar cierpień związanych z zaistnieniem wypadku, jak i dolegliwości bólowe powstałe w następstwie urazu oraz długotrwałego leczenia.

Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy – od czego zależy?

Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I PK 145/10 wskazał, że należy uwzględniać następujące czynniki:

czynniki obiektywne, takie jak:

  • czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych,
  • stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych,
  • nieodwracalności skutków urazu (kalectwo, oszpecenie),
  • rodzaj wykonywanej pracy,
  • szanse na przyszłość,
  • wiek poszkodowanego,

czynniki subiektywne, takie jak:

  • poczucie nieprzydatności społecznej,
  • bezradność życiową itp.

czynniki dodatkowe, takie jak:

  • pozbawienie poszkodowanego możliwości osobistego wychowywania dzieci i zajmowania się gospodarstwem domowym,
  • konieczność korzystania z pomocy innych osób przy prostych czynnościach życia codziennego.

inne orzeczenia wskazują dodatkowo na:

  • wiek poszkodowanego,
  • skomplikowanie i uciążliwość stosowanych procedur medycznych,
  • moment zdarzenia, np. święta (Odszkodowanie za wypadek w święta),
  • niemożność uczestniczenia w uroczystościach rodzinnych.

O zależności pomiędzy wysokością zadośćuczynieniem a statusem materialnym piszę tutaj: Wyższe zadośćuczynienie dla zamożnych.

Poszkodowany na określony czas na dochodzenie swoich roszczeń. O przedawnieniu roszczeń z tytułu szkody poniesionej w wyniku wypadku samochodowego przeczytasz tutaj: Odszkodowanie za wypadek sprzed lat.

Zadośćuczynienie za wypadek samochodowy – ile wynosi?

Zadośćuczynienie na krzywdę poniesiona w skutek wypadku samochodowego jest zawsze szacowane indywidulanie dla każdego przypadku. Nie ma więc jakiś z góry przyjętych tabel, które pozwalałyby na jednoznaczne ustalenie, jakie w tej konkretnej sprawie należy się zadośćuczynienie za wypadek samochodowy. Ogólna zasada wskazuje z jednej strony, że nie może być to kwota jedynie symboliczna, ale z drugiej strony potwierdza, ze ma być to wartość odczuwalna dla osoby pokrzywdzonej.

Nie jest więc łatwo ustandaryzować wysokość zadośćuczynienia. Można jedynie wskazać na przykładowe orzeczenia z Apelacji Warszawskiej z ostatnich lat:

wyrok Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny, sygn. akt VI ACa 1542/13 – 225.000 złotych:

„W dniu 27 listopada 2011 r. doszło do wypadku samochodowego, w wyniku którego W. G. – pasażerka samochodu – doznała szeregu obrażeń ciała, które były przyczyną jej zgonu. W. G. doznała urazu kręgosłupa w odcinku szyjnym z uszkodzeniem rdzenia kręgowego skutkującym porażeniem czterokończynowym, urazu jamy brzusznej z rozerwaniem śledziony i dużą utratą krwi do jamy otrzewnej, urazu klatki piersiowej ze złamaniem trzech żeber, odmą opłucnową, stłuczeniem płuc i krwiakiem w jamie opłucnowej i zatorowością płucną. W czwartym miesiącu po wypadku poszkodowaną przetransportowano do hospicjum, gdzie po trzech dniach zmarła. Gdyby W. G. przeżyła byłaby inwalidką w 100%.”

wyrok Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny, sygn. akt VI ACa 1248/13 – 72.000 złotych (zwiększając całkowitą kwotę zadośćuczynienia do 100.000 złotych):

„J. M. uległ w dniu 10 lipca 2009 roku wypadkowi drogowemu. W miejscowości W. D. A. naruszyła nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki A. nr rej. (…) podczas wykonywania manewru w lewo nie ustąpiła pierwszeństwa kierującemu motocyklem marki Y. nr rej. (…) i zderzyła się z motocyklem kierowanym przez J. M. w następstwie czego nieumyślnie spowodowała obrażenia ciała u J. M. w postaci potłuczenia ogólnego, złamania Th6 trzonu, złamania wyrostka poprzecznego Th4, złamania wyrostka rylcowatego kości łokciowej lewej, złamania nasady dalszej kości promieniowej lewej, rany podudzia prawego, które to obrażenia naruszyły czynność narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni. „

wyrok Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny, sygn. akt VI ACa 766/13 – 50.000 złotych (zwiększając całkowitą kwotę zadośćuczynienia do 100.000 złotych):

„w dniu 29 czerwca 2004 r. w W., sprawca wypadku naruszył umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym i zjechał na przeciwny pas doprowadzając do czołowego zderzenia z samochodem, którym jechał powód. W wyniku zderzenia powód doznał obrażeń ciała w postaci złamania mostka, złamania żeber po obu stronach, złamania kości piszczelowej lewej, pęknięcia kręgosłupa, stłuczenia brzucha z ranami wątroby i ranami krezki jelita cienkiego, powodujących ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.”

Jak wynika z powyższego łączna kwota zadośćuczynienia może być nawet liczbą sześciocyfrową. W orzecznictwie sądowym wskazuje się również na miarkowanie zadośćuczynienia z uwagi na przyczynienie się. Upraszczając dochodzi to tego w sytuacji, gdy zachowanie lub stan poszkodowanego miały mniejszy lub większy wpływ na postanie lub rozmiar szkody. Więcej o przyczynieniu przeczytasz tutaj: Brak odblasków a przyczynienie.

Odszkodowanie za wypadek samochodowy

Ponieważ zaczęliśmy od rozróżnienia zadośćuczynienia i odszkodowania – warto trochę miejsca poświęcić temu ostatniemu. Skoro już wiesz co to jest zadośćuczynienie za wypadek samochodowy, przejdziemy teraz do odszkodowania. Na skutek wypadku poniosłeś szkody materialne. Szkody te odnoszą się bezpośrednio do Twojej osoby – pokryłeś koszty leczenia, czy rehabilitacji lub zmniejszyły się Twoje zarobki. Rekompensatę za utratę zarobków omawiam tutaj: Odszkodowanie za utracone zarobki).

W wypadku mogło również ucierpieć Twoje mienie (pojazd, którym się poruszałeś – samochód, motocykl lub rower), Twoje ubranie lub inne składniki majątku (Jak starać się o odszkodowanie za niszczony sprzęt przeczytasz tutaj: Odszkodowanie za zniszczony sprzęt).

Upraszczając – dostałeś po kieszeni, możesz żądać zwrotu poniesionych kosztów lub wyłożenia kwot na przyszłe wydatki. Ta rekompensata uszczerbku na majątku to właśnie odszkodowanie.

Każdy taki wypadek musi być w sposób wiarygodny udokumentowany. (Jak przeczytasz tutaj: Dowody w sprawie o odszkodowanie powypadkowe)

Jeśli interesuje Cię wstępna analiza Twojej sprawy – zrobimy tu nieodpłatnie. Podpowiemy Ci, jakiego zadośćuczynienia za szkodę odniesioną w wypadku samochodowym możesz dochodzić od sprawcy lub ubezpieczyciela. Skontaktuj się z Kancelarią RPRP i prześlij  mailowo krótki opis sprawy lub napisz komentarz pod tym wpisem.